środa, 14 października 2026 13:12
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Konserwator nie zgodził się na wyburzenie

Mur otaczający powiększony Park Pojednania na razie zostaje. Miasto musi zakończyć inwestycję

Mur oddzielający powiększoną część Parku Pojednania od pozostałego terenu nie zniknie w ramach trwającej inwestycji. Miasto chciało częściowo otworzyć przestrzeń, jednak nie otrzymało zgody konserwatora zabytków. Władze Kędzierzyna-Koźla zapowiadają, że będą jeszcze zabiegać o zmianę tej decyzji.
Mur otaczający powiększony Park Pojednania na razie zostaje. Miasto musi zakończyć inwestycję

Rewitalizacja terenu pomiędzy Parkiem Pojednania a budynkami starostwa i szpitala zbliża się do końca. Powstały już alejki i elementy małej architektury, a do wykonania pozostały przede wszystkim nasadzenia. Dzięki inwestycji park zyskał dodatkową przestrzeń spacerową na dawnym terenie przyszpitalnym. O planach połączenia obu obszarów informowaliśmy już w lutym.

Jednym z założeń miasta było częściowe usunięcie muru, który nadal oddziela nową część parku. Na takie rozwiązanie nie zgodził się jednak konserwator zabytków. Ponieważ prowadzone prace są realizowane w ramach określonego projektu, samorząd musi zakończyć inwestycję w jej obecnym kształcie.

– Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, walczymy dalej – zapowiedziała prezydent Sabina Nowosielska.

Jak zaznaczyła, nawet jeśli miasto uzyska zgodę, mur nie zostanie rozebrany w całości. Chodzi również o takie zabezpieczenie terenu, aby mieszkańcy nie skracali sobie drogi przez zieleń i nie niszczyli planowanych nasadzeń. Ewentualne prace przy ogrodzeniu będą już realizowane jako osobna inwestycja. Miasto posiada przygotowany projekt.

Do konserwatora musi trafić także projekt nasadzeń. Władze miasta wskazują, że uzgodnienia nie są łatwe, ponieważ część zaproponowanych roślin może nie poradzić sobie na bardzo suchym podłożu. Nasadzenia mają zostać wykonane najpóźniej w pierwszej połowie przyszłego roku, prawdopodobnie w marcu lub kwietniu.

Na nowym terenie pojawiły się już pierwsze zniszczenia. Prezydent zwróciła uwagę na ślady pozostawione przez rowerzystów na szutrowych alejkach. Miasto zamierza naprawić uszkodzone fragmenty.

O kolejnym akcie wandalizmu poinformował zastępca prezydenta Krzysztof Wołynkiewicz. Znajdująca się w centralnej części terenu tablica informacyjna została pomazana farbą w sprayu. Stało się to niespełna miesiąc po zakończeniu zasadniczych robót. Władze miasta liczą, że po wykonaniu nasadzeń i pełnym otwarciu przestrzeni podobne zdarzenia będą zdarzały się rzadziej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gregor 17.09.2026 07:06
Ten murek ma swój urok i oddziela od ruchu ulicznego dobrze. Tylko czemu ten zakaz rowerem do parku, trochę to śmieszne. (Żwirek, ale ludzie do parku rowerem lubią się wybrać..)

L°° 16.09.2026 13:22
Zostawić mur! A przy bramkach postawić poborców myta - koniecznie w historycznych strojach - konserwator będzie wniebowzięty!

23w 16.09.2026 09:33
od tego muru to trzeba było zacząć cały interes. jaki miał sens ten nowy park, jak mur został? marnowanie pieniędzy podatników i działanie na ich szkodę. i jeszcze te nowe bramy w murze.

Fajne 15.09.2026 20:45
ROŚLINA UROŚNIE, ZABYTKOWY MUR NIE

Georg 15.09.2026 18:02
Zostaw.Sikam tam.

Mieszkaniec 15.09.2026 17:22
Komu ten zabytkowy mur przeszkadza? Niech zostanie. To jest miasto skwerów, ścieżek rowerowych, parków, banków, fryzjerów, kosmetyczek etc... Jednak pracy tu nie uświadczysz...zerio strategii rozwoju, za to w Wydziale Strategii i Rozwoju w U.M. siedzi tabun ludzi, którzy od rana kawki, herbatki i inne pogaduchy...S.N. to najwidoczniej nie przeszkadza. Ilu inwestorów to szanowne miasto przyciągnęło? Gdzie znaleźć tu godziwą pracę?Nie ma szans...

Ee 01.10.2026 20:32
Zamiast narzekać na brak inwestorów, brak godziwej pracy, to może weź dotację z PUP i sam rozpocznij prowadzenie działalności, zainwestuj, daj ludziom tę godziwą pracę i nie czekaj aż ktoś coś za ciebie zrobi. Masz jakiś pomysł na to?

Aleksander 15.09.2026 13:54
Ten mur powinien pozostać a pani prezydent niech walczy ale nie o zniszczenie czegoś co zapisane jest w pamięci tego miasta jako wartość godna ochrony.Szpital kędzierzyński otoczony tym murem powinien stać się domem opieki nad starszymi obywatelami naszego miasta.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ