środa, 14 października 2026 11:57
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przełomowe ustalenia śledczych. DNA zamordowanej Diany R. na zabezpieczonym młotku

Są nowe, ważne informacje w sprawie brutalnego zabójstwa Diany R. w Kędzierzynie-Koźlu. Prokurator Stanisław Bar potwierdził w rozmowie z portalem KK24, że na zabezpieczonym przez policjantów młotku znajdowały się ślady, z których wyekstrahowano DNA pokrzywdzonej.
Przełomowe ustalenia śledczych. DNA zamordowanej Diany R. na zabezpieczonym młotku

To kolejny istotny element materiału dowodowego w śledztwie dotyczącym śmierci kobiety. O zabezpieczeniu młotka policja informowała już wcześniej, wskazując, że przedmiot był typowany jako jedno z możliwych narzędzi użytych przez sprawcę.

Podczas sekcji zwłok Diany R. stwierdzono obrażenia wskazujące na co najmniej pięć ciosów zadanych w głowę oraz ranę brzucha spowodowaną ciosem nożem. Biegła oceniła, że obrażenia głowy mogły zostać zadane młotkiem. Teraz prokuratura potwierdziła, że na tym przedmiocie ujawniono ślady, z których postanowiono wyekstrahować DNA ofiary.

- Z uzyskanej opinii wynika, że na młotku znajdowały się ślady, z których wyekstrahowano DNA pokrzywdzonej ofiary - przekazał prokurator Stanisław Bar.

Jak zaznaczył prokurator, są to na ten moment informacje o charakterze szczątkowym. Pełna opinia dotycząca zabezpieczonego materiału jest w drodze do Komendy Wojewódzkiej Policji.

Podczas zatrzymania 19-letniego Jakuba L. policjanci znaleźli w jego plecaku między innymi nóż oraz młotek. Oba przedmioty zostały zabezpieczone i poddane badaniom. Na pytanie o wyniki badań dotyczących noża prokurator nie przekazał szczegółowych informacji. Jak podkreślił, posiadał jedynie szczątkowe informacje dotyczące opinii, która wówczas nie została jeszcze formalnie przekazana prokuraturze.

Przypominamy że, Jakub L. usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy zabójstwa Diany R., drugi - usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mężczyzny zaatakowanego w Opolu w nocy z 4 na 5 lipca przy ulicy Wapiennej.

Podejrzany przyznał się do obu czynów i składa wyjaśnienia. W przypadku Diany R. z jego wyjaśnień ma wynikać, że kobieta była przypadkową ofiarą. Prokuratura wskazywała również, że motywacja jego działania może mieć związek ze stanem zdrowia podejrzanego. W sprawie mają zostać przeprowadzone badania przez biegłych psychiatrów.

Prokuratura wystąpiła również z wnioskiem o zastosowanie wobec Jakuba L. tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za najpoważniejszy z zarzucanych czynów podejrzanemu grozi kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywocie. Śledztwo nadal trwa. Wyniki kolejnych ekspertyz, w tym badań zabezpieczonych przedmiotów, mogą dostarczyć śledczym kolejnych dowodów pozwalających odtworzyć przebieg zbrodni.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pan 11.09.2026 10:18
Jest winna jak najbardziej że sama zdecydowała o przerwaniu podawania leków,bo co może słyszała głosy? Być może gdyby był leczony przez ostatni miesiąc i brał te leki to do tragedii by nie doszło!

daddy43 10.09.2026 19:51
Ten chłopak chodził do klasy z moim synem do szkoły przynosił niebezpieczne narzędzia...wszyscy wiedzieli i nikt nic nie zrobił!!!

Mart 09.09.2026 16:31
Ale jak to, przecież matka zaprzeczała. Młotek z DNA pewnie kupił na olx.

Obiektywny. 09.09.2026 21:54
Ogarnij się. Normalne zjawisko, że matka będzie po trupach bronić swojego dziecka. Ona nie jest niczemu winna . To normalne zjawisko, że każda,,matka,, będzie bronić swojego dziecka niezależnie od jakichkolwiek okoliczności. Tu jest wina systemu .Mnóstwo osób ze schizofremia paranoidalna żyje w środ nas bez żadnej kontroli... są to tykająca bomby nigdy nie wiadomo co taka osoba może zrobić takie osoby nie są poczytalne i nie wiedzą co robią. Proponuję się zagłębić w taką przypadłość i zrozumieć, że nie ma się kontroli nad sobą i swoim zachowaniem. Nie bronię sprawcy ale trzeba zrozumieć też fakt, że on mógł faktycznie być odklejony w tamtym momencie bo jakieś głosy w głowie mu coś doradzaly i stała się ta straszna tragedia i nie miał racjonalnego wpływu na swoje zachowanie. Proszę tylko teraz o nie znęcanie się nad matką bo ona też ma swoje uczucia i również cierpi i nie będziemy się licytować kto cierpi mniej kto bardziej bo to tragedia na wielu płaszczyznach dla każdej strony. Bardzo wrażliwy temat i lepiej dla obu stron żeby go nie poruszać bardziej chyba najlepiej dla najbliższych ofiary

zzz 11.09.2026 09:14
Matka musi ponieść konsekwencje krzywoprzysięstwa i mataczenia w sprawie. Koniec kropka.

ewa 12.09.2026 15:48
Nikt nie musi się ogarniać. Normalny, logiczny komentarz. Nie, to nienormalne, że matka broni syna-mordercy w sytuacji, gdy są niepodważalne dowody.

Anonim 15.09.2026 08:57
Dokładnie, jeśli dziecko robi coś złego, to nie powinno się go bronić. Na tym polega wychowanie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ