środa, 14 października 2026 12:20
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zabytkowa kamienica miała dostać nowe życie. Przetarg zakończył się bez ofert

Miał być inwestor, remont i nowe mieszkania, ale na razie nie ma nawet nabywcy. Ogłoszony przez miasto przetarg na sprzedaż zabytkowej kamienicy w Koźlu Porcie nie przyniósł rozstrzygnięcia. Do postępowania nie zgłosił się żaden oferent.
Zabytkowa kamienica miała dostać nowe życie. Przetarg zakończył się bez ofert

Chodzi o dawny Hafen Hotel przy ul. Pocztowej i Żeglarskiej. Miasto wystawiło nieruchomość na sprzedaż za cenę wywoławczą 1,6 mln zł. Zgodnie z założeniami przyszły właściciel miał przeprowadzić kompleksowy remont i przebudowę obiektu, a po zakończeniu prac budynki miały zostać przeznaczone przede wszystkim na mieszkania.

Sprawa wydawała się mieć szansę na pozytywny finał. Wcześniejsze doniesienia wskazywały bowiem, że przejęciem i rewitalizacją kamienicy zainteresowany był inwestor. Ostatecznie zainteresowanie nie przełożyło się jednak na udział w przetargu. Brak ofert oznacza, że przyszłość jednego z najbardziej charakterystycznych budynków Koźla Portu nadal pozostaje niewiadomą.

Obiekt od lat niszczeje i obecnie znajduje się w bardzo złym stanie technicznym. Dokumentacja przetargowa wskazywała m.in. na problemy z drewnianymi stropami, konstrukcją dachów i zawilgoceniem. Budynki nie nadają się obecnie do zamieszkania ani użytkowania.

Miasto stawiało potencjalnemu nabywcy wysokie wymagania. Oferent musiał mieć doświadczenie w remontach zabytkowych budynków oraz wykazać się środkami finansowymi lub zdolnością kredytową na poziomie co najmniej 10 mln zł. Na przeprowadzenie kompleksowej renowacji przewidziano 48 miesięcy od podpisania umowy.

Na razie nie wiadomo, jaki będzie kolejny krok miasta. Zabytkowa kamienica nadal czeka więc na inwestora, który nie tylko zdecyduje się ją kupić, ale przede wszystkim będzie w stanie przywrócić jej dawny blask.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

barded 16.09.2026 15:04
Podobno w tym budynku straszy....Niektórzy twierdzą że to duch , byłego Obersturmbahnfuhrera z drewnainą nogą . Który snuje sie po opuszczonym Budynku i wyje za swoje grzechy...

Anna Grabowska 14.09.2026 14:48
Przy takich warunkach - 10 mln zł zdolności finansowej i wymóg doświadczenia w renowacji zabytków - trudno się dziwić brakowi ofert, tym bardziej że sama cena wywoławcza już zakłada duży nakład na późniejszy remont. W Mimirze https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-w-zakresie-nieruchomosci w branzy nieruchomości widać podobny schemat przy innych gminnych ruinach - zamawiający rzadko decyduje się obniżyć próg finansowy albo rozłożyć płatność na etapy. Czy miasto planuje drugi przetarg z łagodniejszymi warunkami, czy czeka na kolejnego zainteresowanego?

diana 11.09.2026 20:25
To było do przewidzenia.Smutne

z kk 11.09.2026 11:36
Pies ogrodnika. Zobaczcie kozielski zamek, czy jak to teraz nazywają.

Instytut Myśli Ciemnogrodzkiej 11.09.2026 23:26
nie ma żadnego zamku, są jakieś tam resztki zaplecza gdzie trzymano świnie, bydło, może beczki z piwem ale krótko... bowiem na wino tych zamkowych biedaków nie było stać...

Zgred 11.09.2026 08:35
Na takich warunkach Gminy potencjalny Oferent musiałby być ekonomicznym samobójcą.

Ustawiony 11.09.2026 06:59
Śmiechu nawet nie warte Analfabeci biznesu z władz Miasta Możliwości wystawili ruinę na sprzedaż za 1.6 miliona zł stawiając jednocześnie warunki. Nasuwa się logiczne pytanie czy sprzedający zdaje sobie sprawę że to nie jest Wrocław tylko dziura na zadupiu Podsumowując dopłaćcie inwestorowi 1.6 mln. To może się znajdzie jakiś frajer , nie obrażając inwestora

Xxx_ 11.09.2026 02:49
Po co to remontować ? Grupa reanimować ?

Natalia 10.09.2026 21:53
Jak ze wszystkimi pięknymi budynkami po Niemcach czekaj najpierw 30 lat aż zniszczeje pote..próbują.sprzedac ruine na której siedzi , durny konserwator -ktory nakazuje wyciagnac materiały z przeszłości aby ją odświeżyć , zamiast wydać pozwolenie na zastosowanie nowoczesnej technologi po warunkiem odtworzenia jej z zewnątrz do stanu bardzo przypominającego tego z czasów świetności , zobaczmy na sąsiadów , tam sie naprawdę niewiele marnuje!. Urzędnicy siedzą i nikomu nie zależy żeby coś osiągnąć , jak przebadać od pierwszego do ostatniego . Tylko zakazy brak pomysłu,czemu nie oddadzą budynków za przysłowiową złotówkę nie stworzą umowy na kolejne lata ktora zakłada zysk w miarę przystępny ile by było pięknych miejsc .

Marza 11.09.2026 12:29
To były naprawdę piękne również w środku kamienice z kutymi schodami pięknymi piecami , parkietem itd....żeby choć z zewnątrz je uchronić niech oddadzą w cenie wartości działki,bo nikt o zdrowych zmysłach nie zapłaci tyle kasy,

C.J 10.09.2026 21:29
Nie dziwie sie, komu chcialoby sie szarpać z konserwatorem zabytkow i nadzorem budowlanym

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ