Do zdarzenia miało dojść w sobotę około godziny 19. Policja otrzymała zgłoszenie dotyczące 12-letniej dziewczynki. Według przekazanych funkcjonariuszom informacji miał podejść do niej mężczyzna, który miał ją straszyć niebezpiecznym przedmiotem przypominającym nóż, a następnie miało dojść do zachowania o charakterze seksualnym. Dziewczynka miała się uwolnić i wezwać pomoc.
Policjanci prowadzą obecnie czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz ewentualnego sprawcy.
- Rzeczywiście otrzymaliśmy w sobotę około godziny 19 zgłoszenie dotyczące 12-letniej dziewczynki. Z przekazanych nam informacji wynikało, że miał podejść do niej mężczyzna, który straszył ją niebezpiecznym narzędziem przypominającym nóż, a następnie miało dojść do innej czynności seksualnej. Dziewczynka zdołała się uwolnić i wezwała pomoc. Na ten moment weryfikujemy przebieg całego zdarzenia i wykonujemy czynności zmierzające do ustalenia ewentualnego sprawcy - przekazała asp. Ewelina Karpińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
„Inna czynność seksualna” to pojęcie prawne obejmujące zachowania o charakterze seksualnym, które nie są stosunkiem płciowym. Nie oznacza więc gwałtu w rozumieniu stosunku seksualnego, choć w zależności od okoliczności takie zachowanie również może stanowić przestępstwo. Zawiadomienie zostało złożone przez ojca dziewczynki. Z uwagi na jej wiek dalsze czynności z jej udziałem będą prowadzone w trybie przewidzianym dla osób małoletnich, a jej przesłuchanie może odbyć się przed sądem rodzinnym, w obecności psychologa.
Najważniejszą informacją dla mieszkańców jest to, że policja nie znajduje obecnie żadnych podstaw, by łączyć sobotnie zgłoszenie dotyczące 12-latki z zabójstwem 49-letniej kobiety, której ciało znaleziono dzień wcześniej w kompleksie leśnym w rejonie osiedla Żabieniec.
- Na ten moment nic nie wskazuje na to, aby te dwa zdarzenia można było ze sobą łączyć. Zarówno sprawa dotycząca interwencji wobec małoletniej, jak i postępowanie dotyczące zabójstwa są przez nas prowadzone, jednak obecnie nie ma podstaw, aby traktować je jako powiązane - dodała asp. Ewelina Karpińska.




Napisz komentarz
Komentarze