wtorek, 3 lutego 2026 09:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA nie sprostała czerwonej latarni ligi. Kędzierzynianie ulegli Norwidowi Częstochowa

Nie powiódł się siatkarzom ZAKSY wyjazd do Częstochowy. W starciu z czerwoną latarnią ligi kędzierzynianie zaprezentowali się mizernie i po raz siódmy w sezonie ligowym musieli przełknąć gorycz porażki.
ZAKSA nie sprostała czerwonej latarni ligi. Kędzierzynianie ulegli Norwidowi Częstochowa

Gospodarze przed starciem z ZAKSĄ mieli na swoim koncie zaledwie jedną wygraną w 11 rozegranych spotkaniach i wydawało się, że dzisiejszy mecz będzie dla naszych siatkarzy dobrą okazją do poprawy miejsca w ligowej tabeli. Już pierwszy set pokazał jednak, że miejscowi wcale nie zamierzają oddawać pola faworyzowanym kędzierzynianom. Nasz zespół tylko w początkowej fazie seta grał z częstochowianami jak równy z równym. ZAKSA miała duże problemy w ataku, czego efektem było szybko rosnące prowadzenie Norwida i pewna wygrana gospodarzy do 17.

W drugim secie podopieczni Andrei Gianiego prezentowali się lepiej i kibice oglądali bardzo wyrównane spotkanie z niewielką przewagą naszego zespołu. Przez dłuższy czas kędzierzynianie utrzymywali minimalne prowadzenie. W końcówce miejscowi przy stanie 21:24 zdołali obronić dwie piłki setowe, ale przy trzeciej próbie Igor Grobelny obił blok rywali i było 1:1.

Oba zespoły kontynuowały zaciętą walkę w kolejnej odsłonie. Gospodarze lepiej weszli w seta i prowadzili 4:1, ale nasz zespół szybko zniwelował stratę i aż do końca rozgrywki żadnemu z zespołów nie udało się odskoczyć od rywala na więcej niż dwa oczka. Przy stanie 21:20 asa posłał Bartłomiej Lipiński i gracze spod Jasnej Góry przejęli inicjatywę. ZAKSA nie zdołała odrobić straty i trzeci set padł łupem gospodarzy (25:23).

Rozpędzeni gospodarze weszli mocno w czwartego seta i przy stanie 3:0 o czas musiał prosić trener Giani. Przerwa nie przyniosła pożądanych efektów i w dalszej części seta gospodarze stopniowo powiększali swoją przewagę przy biernej postawie kędzierzynian.  Ostatecznie miejscowi zwyciężyli do 18 i ZAKSA wraca z kolejnego wyjazdu bez punktu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ag 18.12.2025 13:51
nie ma zmienników zawodnicy poziomu 1 ligi trener i prezes do zmiany

Tylko tak myślę 18.12.2025 00:10
Super 👍👍Czas na wyprowadzkę z Kędzierzyna

Kaczor 17.12.2025 22:09
Co się dzieje z naszą drużyną,dno.

McGregot 17.12.2025 20:21
Czy trwa jakiś protest zawodników ZAKSY? Może nie dostają wypłaty? Ostatnie mecze to najgorsza gra ZAKSY w całej historii klubu, coś koniecznie trzeba zmienić. Może niektórzy ludzie ze sztabu już za długo pracują w klubie?

Marek 17.12.2025 20:02
Jak na przełamanie , to tylko cieńka ZAKSA ! Medaliki wreszcie odnieśli sukces , bo trafili na jeszcze słabszą od siebie Zaksę ! To że Szymura i Grobelny jest słaby , to wszyscy wiedzieli ! Ale , żeby nie poradzili by sobie z ogórkami z Częstochowy , to już kabaret

On 17.12.2025 20:00
Teraz się okaże czy prezes Zaksy ma jaja!

Zbych 17.12.2025 19:54
Miernoty bez ambicji,Legia Warszawa Polskiej siatkówki,czas wstrząsnąć tym towarzystwem wzajemnej adoracji.Trochę szacunku dla kibiców którzy są tak oddani klubowi,bo Zaksa to ONI

smutni 17.12.2025 19:52
Przecież to niemożliwe. Czy trener naprawdę nie scali chlopaków? O co tu chodzi?

zawiedziony kibic 17.12.2025 19:50
I liga coraz bliżej. Nie ma kasy, nie ma wyników.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ