Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 29 sierpnia 2025 14:33
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pijana ekspedientka w jednym z kędzierzyńskich marketów. Policję wezwał na miejsce kierownik sklepu

Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miała ekspedientka w jednym z marketów w Kędzierzynie-Koźlu. O podejrzeniu wykonywania pracy pod wpływem alkoholu policjantów powiadomił kierownik sklepu. O losie kobiety zdecyduje sąd, a także pracodawca, który zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji służbowych.
Pijana ekspedientka w jednym z kędzierzyńskich marketów. Policję wezwał na miejsce kierownik sklepu
archiwum

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu otrzymał zgłoszenie, że w jednym z marketów kierownik sklepu zauważył, że 53-letnia ekspedientka może znajdować się pod wpływem alkoholu. Jej zachowanie budziło niepokój zarówno u przełożonego, jak i współpracowników. Kobieta miała trudności z wykonywaniem obowiązków, jej mowa była niewyraźna, a zachowanie – nietypowe.

Na miejscu policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kobiety. Urządzenie wskazało wynik prawie 2 promili alkoholu w organizmie, co oznacza stan nietrzeźwości.

Zgodnie z art. 70 kodeksu wykroczeń:

§ 1 Kto, będąc niezdolny do czynności, której nieumiejętne wykonanie może wywołać niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, taką czynność przedsiębierze albo kto porucza ją osobie do jej wykonania niezdolnej lub wbrew obowiązkowi nadzoru dopuszcza do wykonania takiej czynności przez osobę niezdolną, podlega karze aresztu albo grzywny.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości znajduje się w stanie po użyciu alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka i podejmuje w tym stanie czynności zawodowe lub służbowe.

§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 lub 2, można orzec podanie orzeczenia do publicznej wiadomości w szczególny sposób.

Kobieta odpowie teraz za swoje zachowanie przed sądem, a pracodawca zapowiedział, że podejmie stosowne kroki zgodnie z prawem pracy. Podjęcie czynności w miejscu zatrudnienia w stanie nietrzeźwości stanowi rażące naruszenie obowiązków pracowniczych i może skutkować nawet natychmiastowym rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia – z winy pracownika.

Choć na szczęście nie doszło do żadnego incydentu z udziałem klientów, sytuacja mogła zakończyć się znacznie gorzej. Osoba pod wpływem alkoholu nie tylko nie jest w stanie należycie wykonywać swoich obowiązków, ale stanowi też potencjalne zagrożenie dla innych – zwłaszcza w miejscu publicznym, gdzie liczy się kontakt z ludźmi, obsługa sprzętu czy dbanie o bezpieczeństwo.

Przypominamy, że obowiązek trzeźwości w pracy dotyczy wszystkich – niezależnie od stanowiska czy rodzaju wykonywanej pracy. W razie podejrzeń pracodawca ma prawo wezwać odpowiednie służby i zwróci się z prośbą o przebadanie pracownika.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kędzierzynie-Koźlu

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zenobia 12.07.2025 20:41
Nie dziwię się gdyż obsługiwać to chamstwo po trzeźwemu jest nie możliwe.

Andrzej 11.07.2025 18:35
Co się dzieje z Netto na Kosmonautów? Już drugi dzień zamknięte bez żadnej informacji.

®LLL® 13.07.2025 20:01
Trzeźwieją po imprezie???

mieszkańcy 11.07.2025 17:26
Napiszecie co to za sklep ???

Kazia 13.07.2025 20:03
Na 99% Netto na NDM-ie.

gorol 11.07.2025 17:25
W czerwcu w Zakopanem, ekspedientka w sklepie, miała 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Wasza dopiero się uczy albo złapali ją podczas gry wstępnej.

diana 11.07.2025 17:18
Pewnie przykładana katoliczka, żona i matka...bo to takie typowe

Jasnowidz 11.07.2025 17:17
Dino czy Żabka ?

Jag 11.07.2025 15:47
Przytoczę tylko jeden wpis na fb: Dorota Krzykawska  Rozumiem, że sytuacja była trudna, ale moim zdaniem kierownik mógł załatwić to inaczej. Zamiast wzywać policję, można było po prostu odesłać ekspedientkę do domu. Uważam, że takie rozwiązanie byłoby bardziej humanitarne. Tak wygląda w Polsce akceptacja dla pijaczków. Wsiadasz do auta z gościem co pił, bo to kolega. Piłaś z innymi, idziesz do domu, a koleżanka siada na rower i jedzie, a potem cieszycie się, że policja nie złapała. Oczywiście w innych wpisach jeszcze że k.., ch.. i konfident. Pewnie rodzina tej paniusi.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ