Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 kwietnia 2024 01:28
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA z pierwszą porażką ligową u siebie. Kędzierzynianie nie sprostali Akademikom z Olsztyna. ZDJĘCIA

ZAKSA z pierwszą porażką ligową u siebie. Kędzierzynianie nie sprostali Akademikom z Olsztyna. ZDJĘCIA
W meczu 16. kolejki PlusLigi siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle doznali pierwszej porażki ligowej przed własną publicznością. Mistrzowie Polski nie sprostali Akademikom z Olsztyna.

Nasi siatkarze wystąpili dziś w przemeblowanym składzie. Pauzował Erik Shoji, którego w składzie zastąpił Kornel Banach, Marcina Janusza na pozycji rozgrywającego zmienił Przemysław Stępień, w wyjściowej szóstce znalazł się też Łukasz Kaczmarek. Mimo roszad nasz zespół prezentował się dobrze. Gospodarze szybko objęli prowadzenie, które systematycznie powiększali i wygrali do 17.

W drugiej odsłonie niespodziewanie to goście byli górą. Przez długi czas oba zespoły grały punkt za punkt, a o sukcesie gości zadecydowała końcówka. W niej olsztynianie dwukrotnie ustawili skuteczny blok, dzięki czemu odskoczyli od miejscowych i wygrali do 22.

W trzeciej odsłonie przy stanie 0:1 w polu zagrywki pojawił się David Smith. Amerykański środkowy odnotował niesamowitą serię - gospodarze zdobyli aż 11 punktów z rzędu, co ustawiło przebieg gry. Ostatecznie nasz zespół zwyciężył do 18 i wrócił na prowadzenie.

Rozpędzeni gospodarze dobrze weszli w kolejną partię, przy stanie 16:10 wydawało się, że zamknięcie meczu będzie formalnością, ale imponującą formą popisał się Karol Butryn, który posłał trzy asy, a olsztynianie doprowadzili do wyrównania. W końcówce kibice oglądali wyrównane widowisko. ZAKSA obroniła dwie piłki setowe, ale trzecia próba w wykonaniu gości była udana i Akademicy z Olsztyna doprowadzili do wyrównania.

W decydującym secie goście postawili na mocną zagrywkę, z którą mistrzowie Polski sobie nie poradzili. Trener Sammelvuo dwukrotnie brał czas, ale nie wpłynęło to na poprawę gry naszego zespołu. Tie-break padł łupem gości, co oznaczało dla naszego zespołu pierwszą porażkę w sezonie przed własną publicznością.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Indykpol AZS Olsztyn 2:3 (25:17, 22:25, 25:18, 25:27, 12:15).

Fotoreportaż: Michał Natyna.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ