Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci, którzy ustalili, że 9-letni chłopiec jadąc na rowerze został zaatakowany przez dwa psy rasy owczarek niemiecki, które uciekły z posesji przez otwartą bramę. Do zdarzenia doszło, gdy 25-letnia kobieta weszła do kojca, aby je napoić. W wyniku ataku chłopiec doznał obrażeń rąk, nóg i głowy. 9-latek został przetransportowany lotniczym pogotowiem ratunkowym do szpitala, gdzie przebywa pod opieką specjalistów. Psy był szczepione i pod stałą opieką weterynarza. Policjanci z Kędzierzyna-Koźla wyjaśniają teraz okoliczności nieszczęśliwego wypadku.
- Przypominamy, że posiadanie psa wiąże się z poważnymi obowiązkami, jakie nakłada prawo na właściciela czworonoga. Obowiązek szczególnej ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia nakłada bowiem na właściciela art. 77 kodeksu wykroczeń: kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany - przestrzegają policjanci.





Napisz komentarz
Komentarze