piątek, 22 maja 2026 16:07
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Hejt zostawia ślady. W I LO ruszyła akcja, która ma nauczyć młodych reagować, zanim będzie za późno

Cierpienie, zamknięcie się w sobie, poczucie osamotnienia i odrzucenia. To emocje, które coraz częściej towarzyszą młodym ludziom mierzącym się z hejtem. Problem nie kończy się na przykrych komentarzach w internecie. Czasem prowadzi do poważnych kryzysów psychicznych i interwencji służb. Właśnie dlatego w I Liceum Ogólnokształcącym im. Henryka Sienkiewicza rozpoczęto akcję „Stop Hate”, która ma uczyć młodzież reagowania, wspierania i szukania pomocy.
Hejt zostawia ślady. W I LO ruszyła akcja, która ma nauczyć młodych reagować, zanim będzie za późno

W szkole odbyła się inauguracja całorocznego projektu profilaktycznego poświęconego walce z hejtem. W akcję zaangażowali się uczniowie, nauczyciele, psychologowie oraz zaproszeni goście. Celem działań jest pokazanie młodym ludziom, że nie mogą pozostawać obojętni wobec przemocy słownej, zarówno tej w sieci, jak i w codziennym życiu.

W wydarzeniu uczestniczyli również strażacy z OSP ORW Koźle, którzy rozmawiali z młodzieżą o tym, jak reagować w sytuacjach kryzysowych. Tłumaczyli, jak udzielać pierwszej pomocy osobie po próbie targnięcia się na własne życie, jak rozpoznawać sygnały świadczące o tym, że ktoś może robić sobie krzywdę oraz gdzie szukać pomocy i wsparcia.

- Skupiamy się między innymi na hejcie w internecie. Pokazujemy statystyki, skutki hejtu i to, że nie ma on jednej formy. Każda sytuacja wygląda inaczej i trzeba nauczyć się ją rozpoznawać. Chodzi też o to, by nie stać bezczynnie, ale pomóc osobie, która doświadcza hejtu - mówi Krzysztof Kochmaniewicz.

Jak podkreślają organizatorzy, projekt nie ogranicza się do jednorazowej akcji. W planach są spotkania ze specjalistami, zajęcia profilaktyczne oraz rozmowy z przedstawicielami służb ratunkowych.

- Zaprosiliśmy strażaków, którzy opowiedzą o interwencjach związanych z hejtem i o tym, do jak tragicznych skutków może prowadzić. Czasami są wzywani do osób, które zostały same z ogromnym cierpieniem i negatywnymi emocjami - dodaje Krzysztof Kochmaniewicz.

Dyrektor szkoły Wojciech Czapla zaznacza, że działania związane z przeciwdziałaniem hejtowi prowadzone są od lat, jednak tak szeroki projekt podsumowujący całoroczną pracę realizowany jest po raz pierwszy.

- Całość kampanii polega na stałym uświadamianiu młodym ludziom, czym jest hejt, jakie są jego przejawy i odmiany. Chcemy uwrażliwiać na to, żeby nie przechodzić obojętnie wobec takich sytuacji. Im więcej działań profilaktycznych i uświadamiających, tym większa wrażliwość społeczna - podkreśla Wojciech Czapla, dyrektor szkoły.

Dyrektor zwraca uwagę, że współczesny hejt często przybiera ukrytą formę i rozwija się pod osłoną anonimowości internetu.

- Takie działania mogą miesiącami niszczyć psychikę młodego człowieka. Niestety zdarza się, że kończy się to koniecznością interwencji służb. Dlatego tak ważne jest, by rozmawiać z młodzieżą o emocjach, relacjach i odpowiedzialności za słowa - dodaje.

W ramach projektu w szkole odbywają się zajęcia z psychologami i pedagogami, a temat hejtu pojawia się także podczas lekcji różnych przedmiotów. Nauczyciele chcą pokazać, że problem dotyczy nie tylko internetu, ale również codziennych relacji między ludźmi.

Szkolna psycholog Monika Descha podkreśla natomiast, jak ważna jest uważność dorosłych wobec młodych ludzi.

- Nie naciskajmy, żeby dziecko od razu opowiadało o wszystkim, co dzieje się w jego życiu. Kontrolowanie telefonu też nie buduje zaufania. Najważniejsze jest, by młody człowiek wiedział: „Jestem tu dla ciebie” - zaznacza.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ