Do pierwszej kontroli doszło, gdy funkcjonariusze drogówki na drodze krajowej nr 45 zauważyli 48-letniego mężczyzny poruszającego się rowerem. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on w organizmie blisko dwa promile alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.
Jak się okazało, to nie był koniec jego nieodpowiedzialnych decyzji. Następnego dnia ten sam 48-latek ponownie został zatrzymany do kontroli przez mundurowych. Niechlubny rekordzista po raz drugi zdecydował się wsiąść na rower w stanie nietrzeźwości. Tym razem badanie alkomatem wykazało blisko trzy promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna ponownie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.
Kolejnym zatrzymanym był 45-letni mieszkaniec powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Mężczyzna poruszał się rowerem, mając ponad promil alkoholu w organizmie. Wobec niego również zastosowano mandat karny w wysokości 2500 złotych.
- Przypominamy, że jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem i stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz zaburza ocenę sytuacji na drodze. Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność. Każda decyzja o kierowaniu pojazdem po alkoholu, nawet rowerem, może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych, a przede wszystkim stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego - przestrzegają policjanci.























Napisz komentarz
Komentarze