sobota, 31 stycznia 2026 01:00
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Katastrofa ZAKSY w Elblągu. Kędzierzynianie prowadzili już 2:0, aby przegrać po tie-breaku

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zakończyli dobrą serię na parkietach ligowych. W spotkaniu 19. kolejki nasz zespół wybrał się na daleki wyjazd do Elbląga, a rywalem naszej drużyny był Barkom Każany Lwów. Podopieczni Andrei Gianiego wygrali dwa pierwsze sety, aby następnie oddać pole rywalom i przegrać po tie-breaku.
Katastrofa ZAKSY w Elblągu. Kędzierzynianie prowadzili już 2:0, aby przegrać po tie-breaku

Już od pierwszych piłek zarysowała się wyraźna przewaga ZAKSY, która sukcesywnie odjeżdżała rywalom. W połowie seta kędzierzynianie prowadzili już różnicą sześciu oczek i mieli pełną kontrolę nad grą. Gospodarze postraszyli ekipę Gianiego redukując stratę do trzech punktów, ale nasz zespół nie wypuścił prowadzenia i pewnie zwyciężył do 21.

W drugiej odsłonie gra się wyrównała, ale nadal stroną dominującą byli kędzierzynianie. Świetną partię rozgrywał Jakub Szymański, który zastąpił dziś Igora Grobelnego i był wiodącą postacią w naszym zespole. W końcówce gospodarze postraszyli ZAKSĘ, odrabiając straty, ale przy pierwszej piłce setowej skutecznie zaatakował Szymon Jakubiszak i nasz zespół podwyższył prowadzenie w meczu (23:25).

Gdy wydawało się, że kędzierzynianie są na najlepszej drodze do zamknięcia spotkania nastąpiło nagłe przebudzenie ekipy z Lwowa. Barkom od początku trzeciej partii dominował na parkiecie wykorzystując beznadziejną dyspozycję ZAKSY. Graczom z Kędzierzyna-Koźla nie wychodziło nic i rywale bez najmniejszych trudności zdeklasowali nasz zespół, wygrywając do 14.

Obie drużyny ponownie stworzyły ciekawe widowisko w czwartej partii. ZAKSA dwukrotnie prowadziła już trzema punktami, ale miejscowi za każdym razem odrabiali straty. W zaciętej końcówce błysnął Wasyl Tupczij, który był nie do zatrzymania w ataku i dołożył asa serwisowego, a w decydującym momencie na blok nadział się Rafał Szymura i gracze z Lwowa wyrównali (25:23).

Lwowianie lepiej rozpoczęli piątego seta i prowadzili już 9:6, ale po chwili ZAKSA wyrównała. To był tylko chwilowy zryw naszego zespołu, bo po chwili Barkom znów odskoczył na trzy oczka i już nie wypuścił przewagi. Finalnie gospodarze zwyciężyli 3:2 i przybliżyli się do utrzymania w PlusLidze. Porażka naszego zespołu komplikuje walkę o pierwszą ósemkę.

Barkom Każany Lwów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (21:25, 23:25, 25:14, 25:23, 15:11).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ