piątek, 30 stycznia 2026 12:38
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA wraca ze stolicy na tarczy. Kędzierzynianie przegrali z Projektem Warszawa. ZDJĘCIA

W spotkaniu 11. kolejki PlusLigi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle mierzyła się na wyjeździe z Projektem Warszawa. Faworytem tego meczu byli gracze ze stolicy, którzy po ciekawym spotkaniu pokonali nasz zespół 3:1.
ZAKSA wraca ze stolicy na tarczy. Kędzierzynianie przegrali z Projektem Warszawa. ZDJĘCIA
Kamil Romanek

Spotkanie w Warszawie rozpoczęło się po myśli miejscowych, którzy już po kilku minutach byli na czteropunktowym prowadzeniu i trener Giani musiał poprosić o czas. Przerwa przyniosła pożądany efekt i ZAKSA zniwelowała część strat. W połowie seta kędzierzynianie doskoczyli do przeciwnika i kibice oglądali bardzo zacięte widowisko. Przy stanie 23:23 najpierw w polu zagrywki pomylił się Szymon Jakubiszak, a po chwili skutecznie zaatakował Jurij Semeniuk i było 1:0.

Drugi set to prawdziwy koszmar naszego zespołu. Gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 5:0 i ustawili sobie grę. ZAKSA zdołała co prawda dojść rywala na dwa oczka (13:11), ale był to tylko chwilowy zryw. W drugiej części seta kędzierzynianie mieli olbrzymie problemy w ataku i zostali bezlitośnie wypunktowani przez dobrze grających graczy Projektu.

Łatwo przegrany set nie załamał kędzierzynianin, którzy od początku trzeciej odsłony prezentowali się zdecydowanie lepiej. Po dobrej serii w polu zagrywki Rafała Szymury ZAKSA miała cztery oczka przewagi, ale miejscowi walczyli ambitnie i zdołali odrobić część strat. W decydującej części seta tym razem inicjatywa należała już do naszego zespołu, który nie wypuścił prowadzenia z rąk i po wygranej do 21 przedłużył spotkanie.

Gospodarze ponownie przejęli inicjatywę w czwartej odsłonie. W szeregach miejscowych brylował Bartosz Bednorz, który mocno nękał swoich byłych kolegów. W połowie seta Projekt prowadził już 14:8, ZAKSA zdołała odrobić dużą część strat i wydawało się, że kędzierzynianie mogą odwrócić losy seta, ale w końcowej jego fazie ponownie lepsi byli gospodarze, którzy zasłużenie wygrali do 20, a cały mecz 3:1.

Projekt Warszawa - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1 (25:23, 25:16, 21:25, 25:20).

Fotoreportaż: Kamil Romanek

 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piła do siaty 18.12.2025 00:13
Dziwię się tym co się nakręcają tymi wynikami.Niestety brak kasy brak wyników,adios 👏👍

Marek 14.12.2025 20:57
Dramat i 5 metrów mułu ! Szkoda tylko Rychlickiego , że trafił do tak słabej drużyny , i na słabiutkiego trenera . W tym sezonie , tylko baraże o utrzymanie

On 14.12.2025 19:59
Kolejny mecz bez historii, walki i zaangażowania. Chociażby z tych powodów nie zasługujemy na pierwszą „8„ Jak słaby jest nasz czwarty przyjmujący skoro nie wchodzi na boisko przy skandaliczne słabej grze Szymury i Grobelnego? W sume po co jest w drużynie, podobnie jak ostatni środkowy Od czego jest trene?. Jedyne małe plusiki za dzisiaj to gra Kamila i libero. Reszta dramat.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ