Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 kwietnia 2024 07:48
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mazowsze – co warto zobaczyć?

Mazowsze – co warto zobaczyć?
Mazowsze wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z Warszawą. Nic dziwnego, stolica ma do zaoferowania wiele atrakcji – zarówno biznesowych, jak i turystycznych. Gdyby jednak przyjrzeć się bliżej, okazuje się, że dookoła jest bardzo wiele równie ciekawych miejsc! Co przygotowało dla turystów Mazowsze? Co warto zobaczyć i jaką formę relaksu wybrać? Oto 5 propozycji, które warto wziąć pod uwagę!

Sielsko-anielski Sierpc


Jeśli Sierpc, to koniecznie Muzeum Wsi Mazowieckiej – jest to jedno z największych tego typu muzeów w Polsce. Jego odwiedzenie będzie znakomitą lekcją historii dla najmłodszych, ogromną radością dla ducha i oka, a także świetną okazją do błogiego, wiejskiego odpoczynku. Znajduje się tam kilkadziesiąt budynków z przełomu XIX i XX wieku, które genialnie opowiadają o życiu mazowieckiej wsi – można niemalże odczuć, że wciąż się ono tam toczy! Dwór szlachecki, kuźnia, karczma, pojazdy konne – wszystko to można zobaczyć, dotknąć, a czasami nawet doświadczyć, np. podczas różnego rodzaju warsztatów, gier czy imprez plenerowych. Bilet wstępu to koszt kilkunastu złotych, a dzieci do 7. lat wchodzą bez opłat.

Wodne szaleństwa? Kierunek Zegrze!


Zalew Zegrzyński to jedna z najpopularniejszych destynacji weekendowych warszawiaków – znajduje się zaledwie około 30-40 km od stolicy. Jest to miejsce świetnie przygotowane pod potrzeby turystów. Są szerokie, piaszczyste plaże, bardzo dobra infrastruktura hotelowa i restauracyjna, wypożyczalnie różnego rodzaju sprzętów wodnych oraz rowerów – wszystko, co jest potrzebne do spokojnego, aczkolwiek aktywnego wypoczynku.

Jest to też dobre miejsce na wyjazd z dziećmi, ponieważ nad Zegrzem można znaleźć także plaże dostosowane do najmłodszych. Np. na „Dzikiej Plaży" w Nieporęcie do dyspozycji jest strzeżone kąpielisko, w tym także brodzik.

Otwockie świdermajery


Co jeszcze interesującego prezentuje Mazowsze i co warto zobaczyć w okolicy Warszawy? Oczywiście świdermajery! Być może dla niektórych brzmi to dość tajemniczo – w skrócie: należy kierować się do Otwocka, by obejrzeć przepiękne, zabytkowe wille. Wymienione wyżej określenie pochodzi od samego Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, który połączył nazwę rzeki, nad którą leży Otwock, czyli Świder, z nazwą określonego stylu w sztuce, architekturze, literaturze – biedermeier (choć otwockie wille nie mają z nim za wiele wspólnego).

Te wyjątkowe budynki pojawiły się w Otwocku przede wszystkim dzięki Michałowi Elwiro Andriollemu, który zaprojektował dużą część z nadświderskich perełek. Są to wille pełne ażurowych zdobień, werand, przedsionków, mają dwuspadowe dachy, drewniane okiennice i liczne zdobienia – to właśnie kwintesencja stylu świdermajer! Co ważne, spacer tam będzie nie tylko cieszył oko, ale też ciało, ponieważ Otwock to jedno z miast uzdrowiskowych! Warto więc spieszyć się z jego odwiedzeniem, tym bardziej że los wielu z willi nie jest pewny (mają już swoje lata, a środków na ich renowację często brakuje).

Lekcja wojskowej historii – Twierdza Modlin


Twierdza Modlin to kolejna perełka historyczna, jaką może pochwalić się Mazowsze. Co warto zobaczyć w jednej z największych i najlepiej zachowanych tego typu twierdz w Polsce, a nawet Europie? Na pewno nie można pominąć tam Fortu Modlin, Wieży Widokowej oraz Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin. A jeśli chcesz wyciągnąć z tej wyprawy jak najwięcej, najlepiej wybrać opcję zwiedzania z przewodnikiem. Tego typu wycieczka zajmuje zwykle około trzech godzin.

Co ważne, przygotowane są też trasy specjalnie z myślą o dzieciach lub – dla odważnych – nocne zwiedzanie z pochodniami! Opcji jest naprawdę sporo, ale warto pamiętać, że Twierdza Modlin rozłożona jest aż na 25 km2 – warto więc wybrać się tam samochodem, żeby móc swobodnie przemieszczać się pomiędzy poszczególnymi obiektami.

Warszawa da się lubić!


Stolicy chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Warto jednak podkreślić jej potencjał turystyczny, który nie zawsze jest doceniany. Co w tym kontekście szczególnie warto zobaczyć w Warszawie?

  • Pałac Kultury i Nauki – świetną atrakcją jest wjazd na XXX piętro i zobaczenie miasta zupełnie z innej perspektywy!

  • Starówka i Zamek Królewski – bilet normalny na zwiedzanie Zamku to koszt 20-30 zł, ulgowy to 15-20 zł, a dzieci do 7. roku życia wchodzą bezpłatnie.

  • Muzea – zwłaszcza Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Muzeum Historii Żydów Polskich Polin.

  • Centrum Nauki Kopernik – znakomita rozrywka nie tylko dla dzieci, ale też dorosłych!

  • Łazienki Królewskie – idealne na spacer, a w sezonie letnim zapraszają na darmowe Koncerty Chopinowskie!


Co więcej, Warszawa to dobra baza wypadowa do wszystkich opisanych wcześniej miejsc. Tym bardziej że znajduje się tu wiele wysokiej jakości hoteli, hosteli czy apartamentów, w których nocleg może wynieść mniej niż 100 zł za osobę. Duże rabaty – nawet 50% – można znaleźć na portalu Travelist oraz skorzystać z opcji rezerwacji hoteli. Warto w ten sposób nieco zaoszczędzić, by później móc przeznaczyć większy budżet na wszystko to, co oferuje Mazowsze - atrakcje turystyczne lub hotel z basenem

Materiał partnera

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Grzegorz 08.06.2023 20:30
Proponuję zaoszczędzić i nie organizować więcej dni miasta, takie rzeczy można robić jak sakiewka jest pełna.Lepiej za tę kasę raz a porządnie zrobić drogi w tej mieścinie a nie co roku łatać dziury a za rok znów to samo, koniec marnotrawstwa bo nas nie stać.

już PO 02.04.2023 14:29
Nie będzie pieniędzy na kurs "nauki zbierania kwiatów na łące" ani kurs "obserwacji jak pada deszcz" ? Dziwne, to zawsze finansowała UE. Bo kasa na infrastrukturę oraz projekty rządowe jest przewidziana i niezagrożona. Trzeba być na bieżąco pani rezydent. To nazywa się syndromem zużycia władzy. Czas zając się własnymi przydomowymi ogródkami i "pracą" w radach programowych spółek samorządowych od Trzebnicy po Siemianowice.

😕 14.03.2023 14:39
Wszystko fajnie, ale od jakiegoś czasu wokół kilku urzędów widziałem kilka walających się reklamówek z Biedry 😳😕 Czyżby te oporożnione reklamówki, już są niepotrzebne ? 🤔🙄 Dosyć podejrzanie to wygląda - w ukochanym miasteczku NIEmożliwości 😎

Mirosław 20.12.2022 10:02
Mam 100% pewność że sytuacja nie jest aż tak dramatyczna by nie wystarczyło środków na wielotysięczne pensje dla utrudzonych w znoju -"mamusi i tatusiów miasta". Spokojnych Świąt dla wszystkich poddanych...

Seth 29.11.2022 04:08
Może nadeszła wiekopomną chwila żeby ograniczyć liczbę nic nie robiących urzędasów w starostwie i urzędzie miejskim . Usunąć pociotków. Bo to co tam się dzieje to by jakąś kpina .

Miś 28.11.2022 13:12
Mam nadzieje że Miasto stare płyty zabiera, zawsze się mogą przydać w innych spółkach na drogi czy płace tymczasowe.

Marek 27.11.2022 13:02
Dlaczego w K-K nie buduje się nowych mieszkań?, czy Miasto przygotowali w ogóle jakieś strefy w planie przestrzennym dla deweloperów pod zabudowę wielorodzinną?. W Gliwicach osiedla rosną z miesiąca na miesiąc.

Kaska 27.11.2022 00:14
Brawo ,i popieram

Realista 26.11.2022 09:55
A jeszcze lepsze byłyby łąki kwietne bo wystarczy raz skosić a nie podnosić wszelkiej maści podatki, wykańczać drobnych przedsiębiorców i doprowadzać do ruiny ich oraz miejsc ich pracy.

Xxx 26.11.2022 09:16
Skończcie z bonifikatami przy sprzedaży mieszkań. Ograniczcie zasiłki, socjale i inne wydatki na nierobów do minimum.

Vincent 25.11.2022 17:32
Po co nowe projekty i inwestycje?? Można się bez tego obejść. Ludzie nie chcą "zaciskania pasa" bo zaciskamy go od dziesięcioleci!

Brygida 25.11.2022 17:27
Nie wydawać tyle na kosznie trawy co tydzień,pielenie rabatek,,nieskuteczne czyszczenie ulic co tydzień,zdmuchiwanie i zbieranie liści jesienią co trzy dni,przerzedzanie drzew z gałęzi trzy razy w roku(tak szybko rosną?).

zx 25.11.2022 13:47
A w jakim celu wydano miliony na tzw. rewitalizacje podwórek. Nastawiano altan z zielonym dachem, różnych pergoli. A wszystko z "litej stali" odpornej na rdzę. Nasadzono krzaczków i krzewinek przeróżnych, a także postawiono domki dla biedroneczek. Wiadomo było że zostanie to zniszczone przez wspaniałą młodzież, której uwagi zwrócić się nie da, bez przykrych konsekwencji słownych dla zwracającego uwagę. Krzaczki i krzewinki są zadeptywane, altany i pergole niszczone, a do otworeczków w domkach gdzie biedroneczki i inne takie miały mieszkać, nawtykane są patyki. Na trudne i ciężkie finansowo czasy, sieje się trawę. Bez fanaberii krzaczkowo - altanowo - pergolowej. Trawę, w razie wydeptania, można w tani i łatwy sposób odnowić poprzez powtórne zasianie.

Lena 25.11.2022 09:05
Piniędzy nie ma i nie będzie... A ja chcę być waszą posełką...

Michał 25.11.2022 09:03
Sabinie kwit na koniec miesiąca i tak będzie się zgadzał.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ