Jeszcze niedawno informowaliśmy o awansie Julii do finału konkursu „Scena Marzeń”. Już wtedy było wiadomo, że przed wokalistką z Kędzierzyna-Koźla niełatwe zadanie. Julia przeszła kolejne etapy, w tym przesłuchania i warsztaty muzyczne, a dzięki głosom internautów znalazła się w gronie pięciu wokalistek walczących o „Kartę Marzeń” i miejsce w ścisłym finale.
Teraz wiadomo już, jak zakończyła się ta muzyczna przygoda. Julia wróciła z Wrocławia z Grand Prix konkursu.
Jak podkreśla młoda wokalistka, poziom uczestników był bardzo wysoki, dlatego tym bardziej cieszy ją zdobyte wyróżnienie. Ważna była jednak nie tylko sama nagroda, ale również możliwość występu na scenie i spotkania innych młodych ludzi, dla których muzyka jest równie ważna.
- Jestem ogromnie wdzięczna za to wyróżnienie, ale także za możliwość zaprezentowania się na tej scenie. Konkurs przebiegł w cudownej atmosferze, poznałam wiele wspaniałych i utalentowanych osób, a ten czas na długo zostanie w mojej pamięci - podkreśla Julia.
Wokalistka podziękowała także dyrektorowi konkursu Sebastianowi Sikorze, jury oraz wszystkim osobom zaangażowanym w organizację wydarzenia. Dla Julii to kolejny ważny krok na muzycznej drodze. Młoda artystka ma już na swoim koncie udział w wielu konkursach wokalnych, a także występ w programie „The Voice Kids”. Grand Prix „Sceny Marzeń” to kolejny sukces, który potwierdza, że warto rozwijać talent i odważnie sięgać po kolejne marzenia.





Napisz komentarz
Komentarze