Pogoda dopisała, a humory jeszcze bardziej. Wspólne wiosłowanie wymagało współpracy i cierpliwości, ale pokonywanie kolejnych kilometrów dawało też sporo satysfakcji. Była aktywność, trochę wysiłku i przede wszystkim dobra zabawa.
Po zmaganiach przyszedł czas na odpoczynek na przystani „Szkwał”. Na uczestników czekało ognisko i pieczone kiełbaski. Była więc okazja do rozmów, relaksu i wspólnego biesiadowania. Międzypokoleniowy spływ był jedną z atrakcji tegorocznych Dni Seniora.




Napisz komentarz
Komentarze