wtorek, 18 sierpnia 2026 15:12
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nawałnica dała się we znaki. Zalane piwnice i połamane drzewa w powiecie

Około godz. 19 nad powiatem kędzierzyńsko-kozielskim przeszła intensywna komórka burzowa, która w krótkim czasie spowodowała liczne szkody i postawiła w stan gotowości wszystkie służby ratownicze. Strażacy od wczorajszego popołudnia nieprzerwanie usuwają skutki gwałtownej pogody. Łącznie odnotowano około 40 interwencji.
Nawałnica dała się we znaki. Zalane piwnice i połamane drzewa w powiecie

Gwałtowna burza, która wczoraj przeszła nad powiatem kędzierzyńsko-kozielskim, pozostawiła po sobie liczne zniszczenia. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z terenu gminy Bierawa oraz miasta Kędzierzyn-Koźle. Strażacy od wczoraj prowadzą intensywne działania, a część interwencji trwała jeszcze dziś.

Łącznie odnotowano około 40 zdarzeń związanych z przejściem nawałnicy. Ratownicy byli wzywani przede wszystkim do wypompowywania wody z zalanych piwnic i posesji oraz usuwania połamanych drzew i konarów blokujących drogi oraz zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców. W wielu miejscach silny wiatr łamał gałęzie, a intensywne opady deszczu powodowały lokalne podtopienia.

Największa liczba interwencji przypadła na teren gminy Bierawa oraz Kędzierzyna-Koźla, gdzie skutki burzy były najbardziej odczuwalne. W działania zaangażowane były zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z całego powiatu.

Jak podkreślają synoptycy, utrzymujące się od kilku dni wysokie temperatury sprzyjają powstawaniu gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Nagrzane i wilgotne powietrze stwarza dogodne warunki do rozwoju silnych komórek burzowych, którym mogą towarzyszyć intensywne opady deszczu, porywisty wiatr, a miejscami także grad. Tego typu burze często tworzą się bardzo szybko i równie szybko przemieszczają, powodując lokalne, ale poważne szkody.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Księgowy 30.06.2026 11:49
Na osiedlu Blachownia chwilę powiało , a potem ledwo pokropiło!! Burza wycofała się w kierunku północno-wschodnim i długo widać było fantastyczne rozbłyski, i poświaty wyładowań elektrycznych. Wyglądało na to, że cały układ ześliznął się po Wzgórzach Chełmskich i Górze Św. Anny w kierunku północno-wschodnim. Wiatr wiał bardzo krótko. Krótko po tym wjechało na osiedle 4 -5 wozów strażackich na sygnale w część osiedla pomiędzy ulicami Zwycięstwa i Wł. Broniewskiego, w kierunku bloków komunalnych. Za nimi wjechała tam karetka pogotowia. Zostały tam bardzo długo...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ