Na przygotowanych stoiskach można było znaleźć odzież w bardzo dobrym stanie, która z różnych powodów przestała być używana przez właścicieli. Odwiedzający cierpliwie przeglądali wieszaki, szukając ubrań dopasowanych do swojego stylu, rozmiaru i potrzeb.
Swoje rękodzieło prezentowała również inicjatorka wydarzenia Izabela Musiorska. Wśród oferowanych przez nią produktów znalazły się autorskie bluzki oraz oryginalne krawaty biżuteryjne wykonywane ręcznie.
Jak podkreśla organizatorka, "Kop... ciuszek" ma nie tylko zachęcać do dawania rzeczom drugiego życia, ale także integrować mieszkańców i promować bardziej świadome podejście do zakupów.
Izabela Musiorska zapowiada, że targ na stałe wpisze się w kalendarz lokalnych wydarzeń. Ma nadzieję, że z każdą kolejną edycją przybywać będzie zarówno wystawców, jak i osób zainteresowanych zakupami.





Napisz komentarz
Komentarze