Na oskarżonym ciąży łącznie osiem zarzutów. Według ustaleń śledczych, Daniel N. od grudnia 2023 roku rozprowadzał marihuanę, amfetaminę, haszysz, tabletki ecstasy oraz tzw. kryształ. Do transakcji dochodziło w jego mieszkaniu oraz na zapleczu jednego ze sklepów w Kędzierzynie-Koźlu. Mężczyzna przyznał się do zarzutów związanych z handlem, tłumacząc swoje działanie chorobą ojca i trudną sytuacją finansową. Zeznał, że legalną pracę łączył z nocną sprzedażą zabronionych substancji: - Chciałem skończyć z handlem narkotykami, ale wpadłem w pętlę - tłumaczył przed sądem.
Z relacji świadków wynika, że klientami 27-latka były osoby bardzo młode, w wieku od 15 do 22 lat. Jeden z najpoważniejszych zarzutów dotyczy regularnego częstowania narkotykami jego byłej partnerki, która była wówczas nieletnia. Dziewczyna przed sądem oświadczyła jednak, że nikt nie zmuszał jej do zażywania środków odurzających.
Daniel N. nie przyznaje się do dwóch z ośmiu zarzutów, w tym do nielegalnego posiadania amunicji. W tej kwestii złożył dodatkowe wyjaśnienia, twierdząc, że zabezpieczony przez policję przedmiot to jedynie łuska, którą znalazł na polu. Z powodu nieobecności dwóch świadków sąd odroczył rozprawę. Kolejny termin wyznaczono na 16 czerwca.






















Napisz komentarz
Komentarze