Spotkanie miało charakter edukacyjny i profilaktyczny. Uczniowie mogli dowiedzieć się, jak radzić sobie ze stresem, jak rozmawiać o swoich emocjach oraz w jaki sposób wspierać innych.
– Jesteśmy tu specjalnie dla młodzieży. Chcemy pokazać, jakie są sposoby relaksacji i jak nie brać wszystkiego do siebie. Nie jestem psychologiem, a jednak chcę pomagać i każdy z nas może zrobić coś dobrego dla drugiej osoby – mówi Katarzyna Walerowicz z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OPOLSAR.
Jak podkreśla, w swojej działalności ratowniczej coraz częściej spotyka się z trudnymi historiami.
– Jako grupa często poszukujemy osób zaginionych. Czasami to nie są przypadkowe zaginięcia. Zdarza się, że są to osoby w kryzysie, które zdecydowały się na odebranie sobie życia. Niestety z roku na rok takich sytuacji jest coraz więcej. Dlatego chcemy mówić o tym, jak radzić sobie z emocjami i jak szukać pomocy – dodaje.
O potrzebie organizowania takich spotkań mówiła również dyrektor szkoły Ewelina Kowaś.
– W dzisiejszych czasach młodzież bardzo potrzebuje wsparcia psychologicznego. Mamy z tymi problemami styczność na co dzień i takie akcje są naprawdę potrzebne. Co ważne, inicjatywa wyszła od jednej z naszych uczennic, która zwróciła uwagę, że trzeba młodzieży uświadomić, czym jest hejt i jak on wygląda, bo dorośli często postrzegają to inaczej – podkreśla.
W wydarzeniu uczestniczył także wiceprezydent Tomasz Radłowski, który zaznaczył, że samorząd dostrzega rosnącą skalę problemu.
– Takie inicjatywy są niezwykle ważne dla dobra psychicznego młodych ludzi. Miasto będzie je wspierać, bo to realna pomoc i inwestycja w przyszłość – mówił podczas wydarzenia.
Organizatorzy podkreślają, że to dopiero początek podobnych działań. Najważniejsze jest, aby młodzież wiedziała, że nie jest sama i zawsze znajdzie kogoś, kto będzie chciał jej wysłuchać.






















Napisz komentarz
Komentarze