W ostatnich dniach wolontariusze dotarli m.in. do Gierwiszek, Rudomina, Butrymańców, Turmontów, Wisagini oraz Bujwidz. W wielu z tych miejsc Polacy stanowią znaczną część mieszkańców, a więź z Ojczyzną pozostaje niezwykle silna.
Szczególnie poruszające były odwiedziny w niewielkiej miejscowości Gierwiszki, gdzie – jak relacjonują uczestnicy akcji – niemal za każdymi drzwiami czekała historia, emocje i wdzięczność. Wolontariusze, wspólnie z lokalnym starostą, odwiedzali kolejne domy, przekazując paczki i kartki wielkanocne. Jak podkreślają organizatorzy, nikt nie został pominięty.
Ważnym punktem wyjazdu była także wizyta w Szkole Podstawowej im. Czesława Miłosza w Pakienie. Uczniowie przygotowali patriotyczny występ, który – jak relacjonują uczestnicy – był pełen wzruszeń i dumy z polskich korzeni.
Akcja nie ograniczała się jedynie do przekazania darów. Jak podkreślają organizatorzy, jej głównym celem było pokazanie, że Polacy mieszkający poza granicami kraju nie są sami. – To nie tylko pomoc materialna, ale przede wszystkim znak pamięci, jedności i wspólnoty – podkreślają.
W przygotowanie inicjatywy zaangażowali się mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla, uczniowie, organizacje społeczne oraz kibice. Dary były zbierane m.in. w szkołach i przedszkolach, a następnie pakowane podczas wspólnej akcji na Hali Azoty.
Organizatorzy nie ukrywają, że każde spotkanie na Kresach utwierdza ich w przekonaniu o sensie tej inicjatywy. Jak podkreślają, polskość to nie tylko granice państwa, ale przede wszystkim ludzie, pamięć i wspólna tożsamość.





















Napisz komentarz
Komentarze