Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 lutego 2024 13:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Marek Wadowski nie jest już przewodniczącym rady nadzorczej Grupy Azoty ZAK. Dotychczasowy przewodniczący rady złożył rezygnację

W dniu 5 grudnia 2023 roku Pan Marek Wadowski złożył rezygnację z członkostwa w Radzie Nadzorczej Grupy Azoty ZAK S.A., w której pełnił funkcję przewodniczącego. Przyczyny rezygnacji nie zostały wskazane.
Marek Wadowski nie jest już przewodniczącym rady nadzorczej Grupy Azoty ZAK. Dotychczasowy przewodniczący rady złożył rezygnację

Obecny skład Rady Nadzorczej Spółki przedstawia się następująco: Mateusz Magdziarz – wiceprzewodniczący, dr Ewa Wolff – sekretarz, prof. dr hab. Marek Bugdol, Adrian Czubak, dr Artur Ogurek oraz Jarosław Szóstka.

Źródło: Grupa Azoty ZAK S.A.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Kolumbb 01.01.2024 02:04
Ale hejtem tu śmierdzi. Aż telefon mi padł z wrażenia. To jest tylko ogłoszenie organizacyjne. Wszystkiego dobrego w nowym roku.

Zenon 17.12.2023 14:20
Jedna pani z ZAK, zajmująca się tam powiedzmy handlem, powiedziała mi coś takiego: kiedy ten zakład zacznie bankrutować, poleci jeszcze bezwładnością przez kilka lat zanim rzeczywiście go zamkną. Do tego czasu jakieś 99% pracowników biurowych i zarządzających w ogóle nie będzie się orientowało co się dzieje, a na końcu będą wielce zaskoczeni. Bo tacy ludzie tam pracują – nie rozumieją, że wypłata bierze się z efektów pracy, które są pochodną realnych kwalifikacji i zaangażowania, tylko myślą że NALEŻY IM SIĘ z jakiegoś magicznego wora z tytułu stanowiska, stopnia, czy wewnętrznych koneksji

Rychu, taki lepszy Ryszard 29.12.2023 20:42
I jeszcze to przekonanie o ważności własnej osoby na danym stanowisku. Przepracuje taki 20, 30 lat i uważa, że jest nie do zastąpienia. Jest do zastąpienia w 1 dzień, myśli taki, że ma unikalną wiedzę i umiejętności obsługi jakiegoś przestarzałego modułu SAP. My mamy w PiS Partii kadry wspaniałe, zmienialiśmy dyrektorów, kierowników, osadziliśmy naszych specjalistów i co działa, działa. Obecne kłopoty to wina Putina, Tuska, który wszędzie podkopuje narodowe srebra. Orlen miał przejąć Azoty, zabrakło nam czasu, cóż mogliście mieć lepiej. Teraz nastanie dla Was ciężki czas za wasze głupie decyzje. Ja serdecznie pozdrawiam z Brukseli, wasz Ryszard Cz.

Zenon 16.12.2023 15:44
Wiatr zmian, zrozumienie miejsca w życiu. Wczoraj w elektrowni, Frotexie, PKSie, prywatnej drukarni, czy jakimś radiu, jutro w służbie zdrowia, ministerstwie, czy jakiejś gazowni albo dowolnej radzie nadzorczej. Ustępujemy, tak jak oni nam ustąpili wtedy. Nie zrobią nam nic złego, tak jak my wtedy nie ruszaliśmy ich. Pytanie główne jednak brzmi: jak w takim czymś może to wszystko działać? Czy drukarz ulotek, czy jakiś radiowiec potrafi skutecznie zarządzać koncernem chemicznym? Czy przy takiej rotacji można w ogóle wypracować jakąś długotrwałą strategię? Czy można pokusić się o hipotezę, skąd po trzech kwartałach pół miliarda strat?

Do KK 24 15.12.2023 11:34
Jest Nowa Władza, więc co z Kontynuacją Budowy Portu Śródlądowego w Kozlu, czy KK Terminale dostanie wreszcie zezwolenie na 500 m bocznicy kolejowej!?

Rychu, taki lepszy Ryszard 29.12.2023 20:36
Ja nie jestem pewien, czy już PKP zostało łupem KO, 2050, Lewica? My Partia PiS nie chcemy oddać Spółek Skarbu Państwa, bo te stanowiska się nam należą. Nasza Partia osadziła na ważne strategicznie dla Narodu i Polski stanowiska naszych wspaniałych ekspertów. PKP podjęła słuszną dla suwerena decyzję by nie zezwolić zagranicznemu kapitałowi używać Polskich Torów SA. Nie chcemy by używano prądu z Narodowych Elektrowni opalonych Polskim Węglem Narodowym. Polskie Sieci Energetyczne i Narodowe nie chcą zasilać tych 500m bo to wygeneruje straty na tyle potężne, że premie dla wszystkich pracowników zostaną wstrzymane do upadku rządu Tuska. Dołączenie tych 500m torów spowoduje chaos w Narodowym Systemie Sterowania Pociągami, będa konieczne przetargi na miliardowe kwoty by system mógł je uwzględnić. chaos, chaos, chaos jaki by zapanował nie jest na rękę nikomu z obecnych władz PKP, a my PiS jak nikt znamy się na pociągach, godzinami symulowaliśmy różne warianty w Railroad Tycoon Deluxe

Prawda 10.12.2023 23:10
Jedni odejdą i otrzymają apanaże bo ekipa rzadzaca odchodzi . Drudzy już w natarciu swoich wcisną na stanowicha

hElena 07.12.2023 20:16
Typowy skoczek,huta,kopalnia,tauron,azoty.Wiecie ile musicie pracować na jego roczną pensję? 10 milionów przez parę lat zarobił!!! Pójdziecie jutro do roboty w Azotach po tej informacjii?

Jeju 07.12.2023 19:59
Po nowym roku tuskowcy zaczną inwazję na spółki skarbu państwa..

cv 08.12.2023 10:46
Niektórzy obecni nominaci, czując wiatr historii, sami rezygnują.

Rychu, taki lepszy Ryszard 08.12.2023 11:02
A to jedynie dzięki PiS Azoty rozkwitły jak nigdy przedtem !

Fredyrek 07.12.2023 18:17
Powiedzcie mi proszę jak zwykły pracownik ZAK ma poważnie traktować swoje miejsce pracy? Karuzela stanowisk,nadzór polityczny nad spółką,słaba współpraca z związkami,brak informacji o czymkolwiek,tajemnicą okryte jest wszystko. Zero satysfakcji z pracy,nawet w PRL-u były rożne formy doceniania pracownika,a ZAK to było stać jedynie na zmutowane jabłka bez smaku w lato,owocowe czwartki z nieżytem żołądka.No i ubezpieczenie w LUXmedzie,beznadziejne,wszystko samemu trzeba załatwiać.Jakieś przecieki do portali,te same wiadomości od roku.To jest traktowanie pracowników jak niewolników.Mają robić a nie pytać.

Zgred 07.12.2023 21:00
To czemu tam jeszcze pracujesz?

Dyfredek 13.12.2023 12:45
Bo mam poprzepalane styki w czaszce. Jurto się zwalniam.

Zenon 16.12.2023 14:52
Ja Tobie odpowiem: zwykłego pracownika interesuje wypłata na koncie wpływająca regularnie. Zwykły pracownik Azotów to jest człowiek, który zasadniczo umie to, co mu tam pokazali. To coś ma wartość tylko w tym zakładzie więc zwykły pracownik trzęsie tyłkiem o robotę, bo nigdzie indziej nie błyśnie. Zwykły pracownik Azotów widzi co się dzieje, poniekąd to rozumie i na takie dictum ma tylko jedną odpowiedź: tak tu się pracuje, tak tu jest. Jest zadowolony z wypłaty i dodatku stażowego. Oprócz tego istnieje katageria: niezwykły pracownik. To jest góra, która dzisiaj jest, a jutro jej nie ma i to są fachowcy w wieku daleko dalekim od przedemerytalnego, którzy odchodzą do normalnych firm przy najbliższej okazji, gdyż mają świadomość, że w tej firmie prawdziwych pieniędzy nie zarabia się za pracę, tylko za właściwe konszachty i z ich punktu widzenia szkoda życia, aby tam tkwić, bo oni żyją z umiejętności a nie z ustawiania się.

Wysoki brunet 07.12.2023 13:02
Karuzela rusza

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ