Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 marca 2024 01:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak jedno „dziwne” stowarzyszenie przyblokowało pierwszą inwestycję na Polu Południowym

Firma, która zamierza wybudować na Polu Południowym przetwórnię popiołów, nie może wbić łopaty w ziemię, bo procedurę uzyskania formalnych pozwoleń zablokowało stowarzyszenie ekologiczne z drugiego końca Polski .

Uruchomienie przetwórni popiołów to inwestycja szczególnie ważna dla Kędzierzyna-Koźla, bo pierwsza na tak zwanym Polu Południowym, czyli dużym terenie inwestycyjnym objętym specjalną strefą ekonomiczną przy dawnych zakładach chemicznych w Blachowni. Miasto od lat wiąże z nim największe nadzieje na rozwój gospodarczy.

Inwestor pojawił się w Kędzierzynie-Koźlu już pod koniec 2013 roku i zapowiedział wtedy, że swój zakład uruchomi do końca 2014 roku. Rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest ingerencja w procedurę uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. Dokonało jej stowarzyszenie ekologiczne z okolic Torunia, które zażądało uznania go za stronę postępowania. Miało mieć zastrzeżenia na przykład do tego, czy inwestor mógł użyć wykorzystanych w dokumentacji środowiskowej mapek Google.

- Inwestor miał problem natury prawnej za sprawą podmiotu, który zainteresował się środowiskiem w Kędzierzynie-Koźlu – tłumaczyła niedawno prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska.

Problem był już poruszany podczas konferencji zorganizowanej pod koniec zeszłego roku przez Kędzierzyńsko-Kozielski Park Przemysłowy, który administruje Polem Południowym. Przedstawiciel inwestora nie ukrywał wtedy, nazywając stowarzyszenie „dziwnym”, że w jego ocenie formalne zablokowanie inwestycji ma na celu jedynie skłonienie firmy do „porozumienia” się ze stowarzyszeniem.

Na przesunięcie harmonogramu inwestycji miał wpływ także duży projekt uzbrojeniowy, który na Polu Południowym realizuje gmina Kędzierzyn-Koźle. Jak zapewniła prezydent Sabina Nowosielska, budową swoich zakładów w strefie poważnie interesują się również inne firmy.

- Liczymy na to, że inwestor wbije przysłowiową pierwszą łopatę na Polu Południowym już w kwietniu, gdy teren będzie gotowy do jego przyjęcia – zapowiada Sabina Nowosielska.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ