W piątkowy wieczór ulicami Kędzierzyn-Koźle przeszła uroczysta Droga Krzyżowa, która zgromadziła licznych mieszkańców miasta. Nabożeństwo rozpoczęło się w parafii na osiedlu Piastów, a zakończyło w parafia św. Mikołaja w Kędzierzynie-Koźlu.
W Hali Azoty w Kędzierzynie-Koźlu odbyła się wyjątkowa akcja pod hasłem „Jeden Naród ponad granicami”, która po raz kolejny pokazała, jak silna potrafi być solidarność i jedność Polaków. Wspólnie pakowano dary przeznaczone dla rodaków mieszkających na Kresach.
Wyjątkowe spotkanie z żywą historią odbyło się w Zespole Szkół Żeglugi Śródlądowej w Kędzierzynie-Koźlu. Gościem szkoły była Helena Kamerska ps. „Hala”, sanitariuszka Powstania Warszawskiego. Wydarzenie zorganizowali wspólnie Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Koło Kędzierzyn-Koźle oraz Stowarzyszenie Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle przy dużym zaangażowaniu społeczności szkoły i dyrektor Agnieszki Kossakowskiej.
Tradycyjnie, jak co roku, Stowarzyszenie Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle organizuje charytatywną zbiórkę paczek z żywnością dla naszych rodaków z Kresów Wschodnich. Akcja „Jeden naród ponad granicami” cieszy się coraz to większą popularnością. Każdy może włączyć się do tej szlachetnej inicjatywy, która potrwa do 8 marca.
Ponad 720 paczek z żywnością pojechało na Litwę. Dary trafiły do Polaków mieszkających na Kresach. Od kilku lat przedświąteczną zbiórkę organizuje stowarzyszenie „Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle”. W ciągu kilku dni członkowie organizacji pokonali łącznie 2300 kilometrów i odwiedzili 8 miejscowości.
W dzień Wszystkich Świętych, 1 listopada rozpocznie się coroczna akcja zbiórki na rzecz odnowy nagrobków polskich bohaterów – żołnierzy Armii Krajowej, Powstańców Śląskich oraz działaczy podziemia antykomunistycznego, spoczywających na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.
Już po raz jedenasty członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle organizują akcję "Jeden naród ponad granicami". Przez ostatnie tygodnie zbierano produkty spożywcze, które trafią do Polaków mieszkających na Litwie. W tym roku dary trafią do 600 rodzin. Dla naszych rodaków mieszkających poza granicami kraju to pomoc materialna, ale i wyraz pamięci - wieloletnia współpraca pozwoliła na zbudowanie głębokich relacji ze środowiskami polonijnymi na Wschodzie.