O zakończeniu prac poinformował urząd miasta. Po uszkodzeniach nie ma już śladu, a charakterystyczne postacie znów można oglądać podczas spacerów po mieście. Naprawa wymagała odtworzenia brakujących elementów i przywrócenia rzeźbom ich pierwotnego wyglądu.
O pierwszych zniszczeniach informowaliśmy w lipcu. Ucierpiał wówczas Drwal przy ulicy Szymanowskiego w Kłodnicy, któremu odcięto uszy. W kolejnych dniach pojawiły się informacje o uszkodzeniu Harcerza w Parku Pojednania, Ratownika przy krytej pływalni oraz pomnika ZAKSY. Działania sprawcy zarejestrował miejski monitoring, a zabezpieczone nagrania pomogły w jego ustaleniu.
Policjanci zatrzymali w tej sprawie 44-letniego mieszkańca powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Według ustaleń śledczych mężczyzna nocą przemieszczał się po mieście na rowerze i siekierą odcinał wykonane z brązu fragmenty rzeźb. Zamierzał sprzedać je w skupie metali. Wcześniej zakopywał je na swojej posesji, gdzie odnaleźli je funkcjonariusze. Zatrzymany usłyszał zarzut uszkodzenia mienia i został objęty policyjnym dozorem. Więcej: Policja zatrzymała mężczyznę, który dewastował koziołki siekierą! Odcięte elementy zakopał w ogródku
Już w sierpniu magistrat zapowiadał, że naprawa zostanie sfinansowana z polisy ubezpieczeniowej, a ubezpieczyciel będzie następnie dochodził zwrotu kosztów od sprawcy. Teraz prace zostały zakończone, a miejskie rzeźby ponownie są w komplecie.





Napisz komentarz
Komentarze