Sprawa nielegalnie magazynowanych odpadów w Kędzierzynie-Koźlu ciągnie się od lat. Szczególnie dobrze znany jest przypadek Koźla Portu, gdzie pod koniec 2020 roku służby odkryły ponad 1500 pojemników z niebezpiecznymi odpadami chemicznymi. W kolejnych latach dochodziło tam m.in. do wycieków z nieszczelnych zbiorników.
Jeszcze poważniejsza sytuacja miała miejsce w listopadzie 2023 roku. W hali z nielegalnie składowanymi odpadami chemicznymi wybuchł pożar. Strażacy informowali o wybuchach i dużej liczbie zbiorników z niebezpiecznymi substancjami. Służby monitorowały wtedy jakość powietrza, a mieszkańców okolicy proszono o zamknięcie okien i pozostanie w domach.
W tym samym roku w miejskich zestawieniach znajdowało się siedem miejsc, w których składowano odpady w sposób nielegalny. Wśród nich były właśnie dwie lokalizacje objęte obecnym postępowaniem: ul. Portowa 47A w Kłodnicy oraz ul. Strzelecka 6 w Sławięcicach. Teraz miasto chce zrobić kolejny krok i fizycznie usunąć odpady z obu miejsc. Ogłoszony przetarg obejmuje około 638 ton odpadów przy ul. Portowej oraz około 576 ton przy ul. Strzeleckiej. Łącznie to ponad 1200 ton.
Odpady znajdują się między innymi w mauzerach i beczkach. Część pojemników jest w złym stanie technicznym i ulega degradacji. W dokumentacji przetargowej miasto wskazuje na ryzyko wycieku niebezpiecznych substancji do środowiska, a także możliwość samozapłonu. Wybrana firma będzie musiała przygotować odpady do usunięcia, zważyć je, załadować, przetransportować, a następnie poddać odzyskowi lub unieszkodliwieniu. Po zakończeniu prac miejsca magazynowania mają zostać uporządkowane.
Termin jest krótki. Wszystkie odpady mają zostać usunięte do 30 listopada 2026 roku. Miasto prowadzi postępowanie w trybie przyspieszonym, a na realizację zadania ma zostać wykorzystane dofinansowanie z rezerwy budżetu państwa.




Napisz komentarz
Komentarze