środa, 14 października 2026 12:53
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przełom w sprawie zabójstwa Diany R. Biegli sądowi uznali Jakuba L. za niepoczytalnego

Prokuratura otrzymała opinię psychiatryczno-psychologiczną dotyczącą 19-letniego Jakuba L., podejrzanego o zabójstwo 49-letniej mieszkanki Kędzierzyna-Koźla oraz usiłowanie zabójstwa mężczyzny w Opolu. Biegli uznali, że w chwili popełniania zarzucanych czynów był całkowicie niepoczytalny.
Przełom w sprawie zabójstwa Diany R. Biegli sądowi uznali Jakuba L. za niepoczytalnego

Opinię przygotował zespół złożony z dwóch lekarzy psychiatrów i psychologa. Ich zadaniem było ustalenie, czy Jakub L. był zdolny rozpoznać znaczenie swoich czynów i kierować swoim postępowaniem w chwili, gdy doszło do obu zdarzeń.

Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Opolu, wnioski biegłych są jednoznaczne. U Jakuba L. w chwili popełniania zarzucanych mu czynów zdolność rozpoznania ich znaczenia oraz pokierowania swoim postępowaniem była w pełni zniesiona. Przyczyną miała być choroba psychiczna.

Nowa opinia będzie miała bezpośrednie znaczenie dla dalszego toku postępowania. Po zakończeniu śledztwa prokuratura zamierza skierować do sądu wniosek o umorzenie postępowania wobec Jakuba L. oraz zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym.

Jakub L. został zatrzymany we wrześniu w związku ze śmiercią 49-letniej Diany R., której ciało znaleziono w kompleksie leśnym w Kędzierzynie-Koźlu. Usłyszał również zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mężczyzny zaatakowanego w Opolu. Podejrzany przyznał się do obu czynów.

W sprawie śmierci Diany R. śledczy zabezpieczyli między innymi młotek i nóż. Na młotku ujawniono ślady, z których wyekstrahowano DNA zamordowanej kobiety. Podczas sekcji zwłok stwierdzono między innymi obrażenia wskazujące na co najmniej pięć ciosów w głowę oraz ranę brzucha. Ostateczne decyzje dotyczące dalszego postępowania podejmie sąd po zapoznaniu się z materiałem sprawy i wnioskiem prokuratury.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anna 02.10.2026 15:34
Jak Młotek i Chrobry wyjdą ze szpitala, to niezłą ekipę zmontują.

Małgorzata 01.10.2026 18:38
Jacyś lekarze tego człowieka już wcześniej diagnozowali w szpitalu i stwierdzili schizofrenię paranoidalną (na podstawie wpisów w prasie po zabójstwie kobiety). Ci lekarze uznali też, że jest zdolny do życia między ludźmi. Ceną tej diagnozy jest życie jednej osoby i zdrowie drugiej. Nie ma winnych?!

ślęcz 01.10.2026 16:11
Ilu takich niepoczytalnych mamy wokoło. Zaczynają się już ujawniać w szkołach. Zamiast w psychiatrykach są i rosną w normalnej oświacie . Dokuczają innym, a jako dorośli potrafią zabić.

gbfvd 01.10.2026 15:57
ŻĄŁOSNA. najlepiej zrobić wariata, to będzie bezkarny

Piotr 01.10.2026 14:35
Co na to wspaniali Rodzice sprawcy

Y 01.10.2026 13:55
Jak wychodził z domu z młotkiem też?

Bożena 01.10.2026 13:00
Jaki przełom? Że psychiczny? Toż to było wiadomo od początku! Jakie konsekwencje mu grożą? Że go będą leczyć na koszt podatnika? Przecież z tego nic już nie będzie, kompletnie.

Anonim 01.10.2026 12:47
Na dożywocie do psychiatryka. Zamknąć w pokoju bez klamek i wyrzucić klucz. To byłaby odpowiednia kara.

Marynarz z Marynarskiej 01.10.2026 12:37
Nikt nie zauważył wcześniej nic niepokojącego? Sąsiedzi, rodzina? Kobieta zginęła w tak okrutny sposób,bez żadnego powodu, mógł to być każdy z nas. Jednak powinna być kara śmierci, jestem za!!! A chorych psychicznie z takimi zaburzeniami trzymać w zakładach psychiatrycznych o rygorze nie widywania z nikim i nie opuszczania. Za dużo mamy wolności obywatelskiej i braku ponoszenia konsekwencji swoich czynów.

Gość 1 01.10.2026 12:22
To jest okropne kogo za to winić.Mieszkał z matką dlaczego nic nie zrobiła w kierunku pomocy dla syna wolała zajmować się innymi sprawami niewinna kobieta zginęła bo matka miała w nosie co dzieje się z jej synem okropne.Teraz posiedzi trochę w psychiatryku i wyjdzie powinien tam siedzieć dożywotnio a za to powinna płacić matka a nie my wszyscy.

Zgred 01.10.2026 12:04
Gość miał diagnozę, lekarze i otoczenie wiedzieli, że jest chory, a leków nie brał i nikt na to nie reagował. Naprawdę musiało dojść do zabójstwa a wcześniej brutalnego skatowania innego człowieka, żeby w końcu odizolować go od społeczeństwa? Tragedia, której można było uniknąć.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ