poniedziałek, 21 września 2026 06:55
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Drift zakończył się pożarem samochodu. Kierowca musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami

W sobotę, 25 lipca, tuż przed północą na ulicy św. Barbary w Poborszowie doszło do pożaru samochodu osobowego marki BMW. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak całe zdarzenie zakończy się dla 22-letniego kierowcy poważnymi konsekwencjami.
Drift zakończył się pożarem samochodu. Kierowca musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 22-letni kierujący celowo wprowadził pojazd w kontrolowany poślizg, wykonując tzw. drift. W pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem i zjechał na pobocze.

Jak ustalili funkcjonariusze, najprawdopodobniej w wyniku kontaktu elementów pojazdu z podłożem powstały iskry, od których zapaliła się trawa znajdująca się pod samochodem. Ogień szybko rozprzestrzenił się i objął również BMW. Kierowca oraz dwóch pasażerów zdążyli opuścić pojazd przed rozwinięciem się pożaru. Nikt nie wymagał pomocy medycznej.

Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczyli nagrania z monitoringu, które będą stanowiły materiał dowodowy w prowadzonym postępowaniu. 22-letni kierowca odpowie za stworzenie zagrożenia podczas celowego wprowadzania pojazdu w poślizg na podstawie art. 86c § 2 Kodeksu wykroczeń. Grozi mu grzywna w wysokości nie niższej niż 2500 zł, a także zatrzymanie prawa jazdy na okres 3 miesięcy.

zdjęcie: straż pożarna

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kowalski 27.07.2026 07:28
BMW - według Freuda należy tłumaczyć Bardzo Mały Wacek

Dyżurny 26.07.2026 18:56
I bardzo dobrze. Co noc głównie na obwodnicy jeżdżą jak szurnięci pierdzącymi autami albo motorami. Policja w żabce na hot dogu czy gdzieś śpią?

konfitur 29.07.2026 08:42
sa takie miejsca. Ze swojej kariery pamiewtam np. za pływalnia, garaze na powstańców, parking na bema, rogi tam diabeł mówi dobranoc. las na kuźniczkach, azoty. jest miejsc gdzie sie schować od groma. kedzierzyn ma 100 km kwadratowych. tyle prawie co Opole. tylko ze w miescie mozliwości to głównie lasy zatyłcza oraz nieuzytki. Radiowóz łatwo było skitrać. wiele lat temu w wersji premium wjezdzałem do sojego garażu. Nawet gps sm leni nie działał.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ